Pracownicy z Ukrainy w mojej firmie

Od kilku lat pracuję w bardzo dużej firmie, która wykonuje elementy na domy, a właściwie ich dachy. Zawsze jest bardzo dużo pracy i rzadko były jakieś zmiany. Ostatnio nasz kierownik zarządził rekrutację i wkrótce miał pojawić się ktoś nowy. Ja nigdy nie zwracałem uwagi na te osoby, ponieważ dla mnie była to tylko zwyczajne wydarzenie.

Pracownicy z Ukrainy – czy poradzę sobię?

pracownicy z UkrainyPewnego dnia przyjechało do nas kilku innych osób. Bardzo mnie to zdziwiło, ponieważ wszystko wyglądało tak jakby to byli pracownicy z Ukrainy. Nigdy wcześniej nie miałem z czymś takim do czynienia i nie wiedziałem czego mam się spodziewać. Oczywiście nigdy nie byłem uprzedzony do takich ludzi. Obawiałem się tylko bariery językowej. W ciągu kolejnych dni dowiedziałem się o nich czegoś nowego. Podobno jakaś agencja pracy tymczasowej Bydgoszcz poleciła ich naszemu kierownikowi. Nie miałem do nich żadnego problemu, ponieważ każdy z nich zgodnie wykonywał swoje obowiązki. Nie miałem żadnych problemów. Nowi koledzy z pracy nie byli zbyt rozmowni dlatego zdziwiło mnie to, że jeden próbował nawiązać temat przy papierosie. Jego język nie był zbyt doskonały ale można było się jakoś dogadać. Wtedy dowiedziałem się o nim, że pracownicy ze wschodu bardzo często szukali dla siebie jakiś nowych możliwości. Wcześniej nie miałem pojęcia, że ich problemy z pracą mogą być aż tak duże. Polska była dla nich naprawdę pełna perspektyw. Stwierdziłem, że nowy znajomy może czuć się trochę samotnie.

Widziałem, że nie ma żadnych innych kolegów i zaprosiłem go na niedzielny obiad. Moja żona także lubiła poznawać nowe osoby dlatego stwierdziła, że chętnie przygotuje dla nas wszystkich jakiś dobry posiłek. W ten sposób mieliśmy szanse spędzić miło czas. Dla mnie to też było pewnego rodzaju nowe doświadczenie.